O Zuzi, Wojtusiu i autyzmie

Start
O Zuzi, Wojtusiu i autyzmie
PDF Drukuj Email

1% podatku dla Wojtusia i Zuzi: nr KRS: 0000206719

cel szczegółowy: Na leczenie Wojtusia i Zuzi Bojarowskich (nr 006)

Kiedy potwierdziły się nasze podejrzenia, że Wojtuś ma AUTYZM i minął pierwszy szok, zaczęliśmy szukać informacji. Przede wszystkim chcieliśmy wiedzieć jak będzie wyglądała jego przyszłość, ta bliższa i dalsza, i co możemy zrobić żeby było mu łatwiej.

Zanim zaczęliśmy z nim pracować poza "tititititi", "tatatata" nie mówił nic, nie patrzył w oczy, nie pokazywał rączką czego chce, nie porozumiewał się gestami, a kiedy chciał zrobić coś czego nie potrafił, wykorzystywał do pomocy nasze ręce nie patrząc na nas i było mu wszystko jedno czy była to ręka mamusi czy kogokolwiek obcego. Uciekał od nas, często zamykał się sam w pomieszczeniach, nie bawił się z nami i innymi dziećmi.

 

Wojtuś nie rozumie, że nikt poza nim samym, nie wie o czym on myśli, czego on chce, jeśli nie daje żadnych znaków. Nie rozumie otoczenia, nie zna znaczenia gestów, mimiki. Nie potrafi bawić się zabawkami zgodnie z ich przeznaczeniem.

Tego wszystkiego musi się dopiero nauczyć. Prawdopodobnie nigdy nie będzie przychodziło mu to naturalnie, tak jak wszystkim zdrowym ludziom. Chcemy mu pomóc zrozumieć i żyć w tym świecie.

Najtrudniejsze jest to, że autyzm dopiero niedawno przestał być uważany za nieuleczalną chorobę psychiczną i nie ma jeszcze opracowanej szeroko akceptowanej i wysoko skutecznej terapii czy sposobu leczenia. Wychodzenie z autyzmu polega ciągle na szukaniu "strzępków" terapii i układaniu ich w całość. Do tej pory zapisaliśmy Wojtusia na terapię indywidualną, grupową, hipoterapię (terapia z konikami) integrację sensoryczną (SI) i zajęcia z neurologopedą.

Rok po diagnozie Wojtusia uwagę psychiatrów zaczęła przykuwać Zuzia. Jej ruchy były wyjątkowo nieskoordynowane, a "lepkość emocjonalna" do obcych stawała się coraz bardziej krępująca. Nie chciała mówić, rysować, choć potrafiła, nawet "edukacja nocnikowa" była w lesie.. Wyraźnie było widać że czeka na brata.. Jednak nawet wyjątkowo silna więź między bliźniętami nie mogła tłumaczyć tego, że Zuzia nie robiła tego wszystkiego co trzylatek robić powinien. W kwietniu w Ośrodku dla dzieci z Autyzmem przy Fundacji Synapsis Zuzia otrzymała diagnozę: CAŁOŚCIOWE ZABURZENIA ROZWOJOWE.

 
Jesteś:
mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
gościem.
Visitors Counter

nasi przyjaciele

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Copyright © 2017 O Zuzi, Wojtusiu i autyzmie. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Joomla! jest wolnym oprogramowaniem dostępnym na licencji GNU GPL.